Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

Puszcza Białowieska

RDOŚ zezwolił na rzeź bobrów w Puszczy

DODANE: 7-2-2013

Bóbr Puszcza Białowieska Fot. Janusz Korbel

Bóbr Puszcza Białowieska Fot. Janusz Korbel

RDOŚ w Białymstoku zezwolił na odstrzał 10% populacji bobra. Decyzja ma być wykonywana m.in. przy ścieżce przyrodniczej oraz w miejscu ochrony orlika krzykliwego w ramach projektu LIFE+, który przewiduje m.in. małą retencję.

Decyzją z sierpnia ubiegłego roku Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku zezwolił na odstrzał 8 sztuk bobra europejskiego w obrębie wsi Teremiski, gm. Białowieża. Zgodnie z prawem taka decyzja może być wydana w przypadku braku rozwiązań alternatywnych i jeśli odstrzał nie ma negatywnego wpływu na populacje zwierząt. Jednak istnieje szereg rozwiązań alternatywnych, z czego RDOŚ doskonale zdaje sobie sprawę, ponieważ parę lat temu realizował projekt przeciwdziałania takim szkodom.

W projekcie zadań ochronnych Natura 2000 (PZO) dla Puszczy Białowieskiej liczebność bobrów w Puszczy oszacowano na 60-90 osobników. Odstrzału 10 % populacji nie da się więc też zakwalifikować jako działania, które nie pociąga negatywnego wpływu na populacje gatunku.

Ponadto, analizując wpływ odstrzału bobra na ekosystem Puszczy należy wziąć pod uwagę, że głównym zagrożeniem dla tego obszaru jest spadek poziomu wód gruntowych.

Zwiększenie małej retencji stanowi cel wielu projektów, których budżety wynoszą miliony złotych. Odstrzał bobra wykonywany jest w miejscu realizacji zabiegów z zakresu ochrony czynnej (w tym retencji) prowadzonej w ramach projektu LIFE+, którego celem jest ochrona orlika krzykliwego. Dla orlika ważnym składnikiem pożywienia są płazy, zależne w dużym stopniu od rozlewisk tworzonych przez bobry.

Badania wykazują, że obecność bobrów determinuje występowanie najrzadszych dzięciołów – białogrzbietego i trójpalczastego. Według PZO spadek poziomu wód gruntowych stanowi ważne zagrożenie dla: bociana czarnego, gadożera, żurawia, wodnika, słonki, samotnika, torfowisk przejściowych i trzęsawisk oraz łęgów. Według opinii Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (które realizuje projekt LIFE+) odstrzał bobrów ma być wykonywany w pobliżu rewiru i żerowiska orlika krzykliwego i będzie miał negatywny wpływ na parę, która zajmuje rewir. Dlatego też, decyzja powinna być analizowana również pod kątem wpływu na wyżej wymienione przedmioty ochrony.

Według Programu gospodarczo – ochronnego Leśnego Kompleksu Promocyjnego Puszcza Białowieska na lata 2012-2021 – ważnym czynnikiem przeciwdziałania osuszaniu terenu jest ochrona ostoi bobra oraz mała retencja, pomimo tego odstrzału maja dokonywać pracownicy nadleśnictw, w tym sam Nadleśniczy Nadleśnictwa Hajnówka.

W celu wykonania decyzji zbudowano przynajmniej 4 ambony, niektóre z nich ustawiono wzdłuż ścieżki edukacyjnej projektu LIFE+ oraz w pobliżu punktów widokowych. Według decyzji trofea bobrów przetrzymywane będą w prywatnych mieszkaniach i zostaną wykorzystane w celach edukacyjnych.

Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot wystąpiło do Dyrektora Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o wstrzymanie wykonania decyzji oraz stwierdzenie jej nieważności.

W piśmie do GDOŚ podkreśliliśmy, że instytucje odpowiedzialne za ochronę i zachowanie przyrody nie powinny w zakresie małej retencji konkurować z naturalnymi procesami oraz zasiedlającymi Puszczę gatunkami takim i jak bóbr, które w małej retencji są znacznie skuteczniejsze od człowieka. Ponadto zwróciliśmy uwagę na to, że sam odstrzał bobrów, wykonywany w pobliżu ścieżki edukacyjnej i punktów obserwacyjnych (skąd w okresie zimowym turyści obserwują żubry) może stanowić zagrożenie dla ludzi i wydaje się być sprzeczny z przepisami prawa łowieckiego.

Doświadczenia z innych krajów wskazują, że odstrzał jest mało efektywnym sposobem ograniczania szkód w gospodarce człowieka ze strony bobra. Pozyskanie kilku osobników z rodziny zazwyczaj nie powoduje opuszczenia terytorium. Pozyskanie wszystkich osobników z rodziny jest również mało skuteczne, ponieważ w okolicy obfitującej w bobry zwolnione miejsce jest natychmiast zasiedlane przez młode, wędrujące osobniki i problem pozostaje.

Adam Bohdan

Czytaj również: